Co tu napisać? Tania. Kotka z działek, która zaufała kiedyś człowiekowi. Gdy widziała że Jej dziecko umiera położyła Je w widocznym miejscu. To była Tristania. Dzięki Matce udało się malutką uratować w ostatniej chwili. Żyje i ma się dobrze. Teraz przyszła kolej na Mamę. Tania, kiedyś zdrowy i żywotny kot, nie dawała do siebie podejść. Miesiąc temu pozwoliła się zabrać bez problemu. Brak apetytu, kołtun na futerku, osowiałość. To były złe oznaki. Początkowo coś jadła, potem przestała. Okazało się że ma popsute zęby, ubytki w podniebieniu, chore serce i problemy z perystaltyka. Od kilku dni jeździmy świątek piątek na kroplówki i serię zastrzyków. Boimy się co wykaże rentgen i USG. Trzymajcie kciuki bo to jest piękna, młoda, długowłosa szylkretka.

Pomóż nam pomagać.

mBank 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220

z dopiskiem: “Tania – darowizna na działalność statutową”

DT DD