15 kwietnia 2021

Koty mają dom.

22 marca 2021

Dyzio i Mela mają po jakieś sześć miesięcy. Mama jest kotką wolno żyjącą. Gdy miały po około 3,5 mies. przyprowadziła je i pozostawiła pod opieką Pani, która maj już swoje 4 koty. Maluchy były dokarmiane i przywiązały się do miejsca. Gdy zrobiło się zimno, Pani nie mogąc patrzeć jak marzną, ulokowała je tymczasowo w ogrzewanej i przyzwoitej suterenie domu. Nie jest możliwe jednak, aby tam pozostały na stałe. Państwo są już w jesieni swojego życia i 6 kotów to zbyt dużo obowiązków. To też zmartwienie, bo koty są młode i przed nimi (miejmy nadzieję) co najmniej kilkanaście lat życia. Powinny zamieszkać z rodziną z mniejszym „stażem życia”, gdzie albo kotów akurat nie ma, albo jest jeden/dwa góra. Dyzio i Mela są przyzwyczajone do swojej Pańci, może je układać i głaskać na kolanach, bawią się z nią wędkami, zabawkami, mruczą. Nas nie znały, widziały pierwszy raz, dlatego widać ich stres i niepewność na zdjęciach.W nowy domu prognozujemy, że będą potrzebowały od kilku dni, tygodnia, do standardowo max dwóch, aby się zaprzyjaźnić z rodziną i poczuć w miarę swobodnie. Kotki nie są agresywne, są tylko nieśmiałe w stosunku do nieznajomych. Nie są też „niszczycielskie”, fotele i sprzęty oszczędzają, gdy mają drapaki.Mają książeczkę wet, są zaszczepione, odrobaczone, posiadają czip, są tuż przed kastracją (zabieg będzie wykonany do czasu adopcji). Bezbłędnie korzystają z kuwety, z drapaka, leżą na poduszkach, legowiskach. Są domowe, mogłyby nie wychodzić i żyć w mieszkaniu, bo w takich warunkach przebywają od kilku miesięcy. Wychodzenie kota domowego należy rozważać tylko jeśli jesteśmy w stanie zapewnić mu bezpieczeństwo na zewnątrz, uchronić przed zaginięciem, nie spowoduje to przetrzebienia w okolicy ptaków, tym bardziej, gdy odchowują swoje młode, no i gdy mamy środki finansowe na ew. leczenie, bo koty wychodzące często ulegają wypadkom losowym (urazy kości, ścięgien, stawów, śmiertelne choroby wirusowe, rany po walkach).Najchętniej oddamy rodzeństwo do wspólnej adopcji. Są związane, lubią się, bawią. Nie ma lepszego rozwiązania w domu jak posiadanie dwóch kotów, tym bardziej, gdy są z sobą zżyte.Koty są wypielęgnowane i otoczone troską. Chcielibyśmy, aby odnalazły się w nowej rodzinie. Dla dobra wszystkich służymy wsparciem, zarówno przed adopcją jak i po. Dlatego prosimy o wypełnienie ankiety, odwiedzamy zainteresowanych w domu umawiając się na rozmowę o kociakach, a z wybraną rodziną podpisujemy na koniec umowę, aby prawnie przenieść własność zwierząt i móc je zarejestrować w bazie Safe Animal na dane nowych opiekunów.Umowa daje możliwość powrotu zwierzęcia pod naszą opiekę; to oczywiście w przypadkach losowych. Nadmienimy, że zdarza się taka sytuacja (ku naszemu zadowoleniu) bardzo, bardzo rzadko.Wydaje nam się, że nie odnajdą się w domu z malutkimi dziećmi. Hałas, ciągły ruch, zmiany, będzie dla nich za dużym stresem. Potrzeby tych kociaków zrozumieją dopiero dzieci starsze, tak od 12 roku życia wzwyż. Prosimy o zrozumienie – takie “wymaganie” jest dla dobra rodziny i kotów.

****************************

Bardzo liczymy na Waszą pomoc. Pod naszą opieką jest aktualnie blisko 40 zwierząt, w większości kocich biedactw, leczonych, odkarmianych, doprowadzanych do porządku zdrowotnego i behawioralnego. Brakuje nam już środków na przyjmowanie kolejnych, na te które są powoli też…Numer konta naszej organizacji :

mBank 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220

Tytuł wpłaty: na działalność statutową – dla …. (wybrane zwierzę)

Wpłaty przez PayPal :https://www.paypal.me/BraciaMniejsi

Wpłaty przez system szybkich płatności Dotpay:

https://ssl.dotpay.pl/payment/index.php

ID sprzedającego to: 71972

Stowarzyszenie Humanitarno-Ekologiczne „Dla Braci Mniejszych”

OPP 1% KRS 0000324731

www.braciamniejsi.com.pl

Facebook: https://www.facebook.com/dlabracimniejszych

DT WILK