Te dwa maluchy zostały kilka tygodni temu złapane za pomocą opisywanej wczoraj klatki łapki rękami naszej niezastąpionej wolontariuszki Sabiny. To było tzw. „ostatnie dzwonienie” przed zimą. Pafnucy i Marianna były mocno zarobaczone i wystraszone. W międzyczasie przyplątała się panleukopenia. Surowica przywieziona z zagranicy pomogła. Dziś oba maluchy są zdrowe i za kilka dni przeprowadzą się z domu tymczasowego do nowych domów.

Pomóż na pomagać.

Numer konta naszej organizacji :mBank 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220

Tytuł wpłaty: darowizna na działalność statutową