26 września 2026
Rudzik ma domek 🙂

20 września 2026
Kolejne maluszki podrosły i są gotowe do zmiany domu. Wyleczyliśmy je z kociego kataru, zostały zaszczepione, mają negatywne badania na pasożyty, wypisane książeczki wet. i każdy ma mikroczip. Kotki są kuwetkowe, mieszkają w domu, mruczą, uwielbiają zabawy i głaskanie, są zdrowe. Kocięta przebywają w naszym domu tymczasowym w Bielsku-Białej. Szukamy rodzin adopcyjnych lokalnie lub w bliskiej okolicy.
Przyjechały do nas ze wsi Kocoń / Ślemień /. Rudasek miał znikome szanse na przeżycie, reszta troszkę większe. Maluch miał całkiem na zewnątrz gałkę oczną – ona cała wypadła. Wyglądała jak długi zaschnięty sterczący kikut. Przeszkadzała w jedzeniu pokarmu, dlatego był sporo słabszy od rodzeństwa i mniejszy.
Tak sobie myślimy, że nie uwierzylibyście, że te kocięta, jeszcze dwa miesiące temu były w tragicznym stanie. Zdjęcia z pierwszych chwil u nas wstawimy Wam w komentarzach. Porównajcie je z obecnymi i oceńcie, czy jest sens w pomaganiu. Wspierajcie nas, bo tylko tak możemy ratować zwierzęta w potrzebie.
Oczywiście, że nadal trzeba na nie uważać: odpowiednio karmić, nie narażać na stres, na kontakt z wirusami, z bakteriami (np przez kontakt z chorymi zwierzętami, z zanieczyszczonym obuwiem, ubraniem itp.). To wciąż malutkie kocie dzieci, które dopiero nabierają odporności. Potrzebują jeszcze około dwóch lub trzech miesięcy troskliwej opieki i dużej uważności, nim przeciwciała będą sprawniej chronić organizm.
Koszty leczenia tej trójeczki: kroplówki, operacja usunięcia oka, leczenie kociego kataru, hospitalizacja, leki, profilaktyka i badania (szczepienie, odrobaczenia) oraz utrzymanie (karma weterynaryjna, żwirek) to już spory wydatek. W ciągu tych dwóch miesięcy doszliśmy do kwoty ponad 2500 zł i to nie będzie koniec. Dla jednych to dużo a inni zrozumieją, że to już przy obecnych cenach normalny koszt. Trzeba podzielić na 3 (koty) i na 2 miesiące. I najważniejsze- leczone były na śmiertelną dla kotów chorobę. I wydaje się, że osiągnęliśmy cel – małe żyją i zdrowe są gotowe do adopcji.
W tej chwili najważniejsze jest znalezienie nowych, kochających i odpowiedzialnych rodzin.
Prosimy o kontakt, jeśli komuś z Was zapadnie w serce choćby jeden z nich.
Kocięta bardzo dobrze wychowują się w parze lub w towarzystwie innych (nieco starszych) kotów. Rozważymy każde zgłoszenie z którego będzie wynikać, że jesteście gotowi przyjąć jednego z tych malców jako członka całej rodziny, pokochać go i zaopiekować na zawsze.
Jednocześnie prosimy o udostępnienie posta przez Was na profilach FB, na grupach kocich, przesłanie znajomym lub osobom, które wg. Was mogą mieć plany (potrzebę) zostać nową rodziną dla kota.
Na koniec prosimy o wsparcie. Bez Waszych drowizn, bez wpływów z 1,5% nie moglibyśmy pomóc zarówno tym kociętom, jak i wielu innym.
Numer konta naszej organizacji :
mBank 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220
Wpłaty przez PayPal : https://www.paypal.me/BraciaMniejsi
Stowarzyszenie Humanitarno-Ekologiczne „Dla Braci Mniejszych”
OPP 1,5 % KRS 0000324731
www.braciamniejsi.com.pl
https://www.facebook.com/dlabracimniejszych
GALERIA ZDJĘĆ






DT EM